Jan van Eyck nie „odkrył farby olejnej: jego załugą jest , iż zaczęto jej używać! Otóż technikę olejną znano już wcześniej, wszakże powolne wysychanie i gęstość farby zniechęcały artystów, którzy woleli malować temperą – mieszaniną pigmentów z woda i żółtkiem. Były to czasy, gdy każda pracownia sporządzała własne zazdrośnie strzeżone receptury farb; van Eyck opracował tedy własną, w oparciu o olej, mającą tą zaletę, że farby były półprzeźroczyste i szybkoschnące, gęste, a zarazem płynne. Van Eyck „sprokuratował” farbę, której artyści będą używali – chętniej niż innej – przez ponad pięć stuleci. Sposób jej wytwarzania nie uległ większym zmianom w ciągu wieków: pigmenty organiczne lub nieorganiczne substancje barwiące – śa rozcierane, a następnie mieszane ze spoiwem organicznym – olejem, wodą, żółtkiem, czasami z moczem: do malowania fresków. Zanim powstał przemysł farbiarski, przygotowanie farb było obowiązkiem uczniów. W naszych czasach wielu malarzy zastępuje farby olejne żywicznymi, schną bowiem jeszcze szybciej, a ich skład chemiczny sprawia, że nie ulegają tak szybkiemu utlenianiu i rozpadowi.
Miasto Zwycięstwa – Fatehrup Sikri
Niedaleko Agry – stolicy imperium – cesarz Akbar wybudował „Miasto Zwycięstwa” – Fatehrup Sikri, w którym rezydował wraz z dworem w latach 1561 – 1585. Miasto, wzniesione z czerwonego piaskowca pochodzącego z okolicznych kamieniołomów, piszny się znakomicie zachowanymi do dziś budowlami w stylu elektycznym, stanowiącymi oryginalną syntezę architektury hinduskiej i muzułmańskiej. Atbara interesowały kwestie religijne i pragnął zjednoczenia hindusów i muzułmanów. W domu Hołdów albo Adoracji zwykł był organizować zebrania wyznawców różnych religii – hindusów, muzułmanów, parsów, dźinistów, żydów, misjonarzy-jezuitów, by w jego obecności toczyli filozoficzne dyputy. 1585 r., postanowiwszy objąć swą zwierzchnością Kaszmi, opuścił Fatehpur Sikri i ustanowił nową stolicę imperium w Lahaurze, położonym bardziej na północy. Panowanie cesarza Atbara i przeprowadzone przezeń reformy zostały opisane przez jego ministra i biografa. Abul Fazla w „Akbarname” – rękopisie zilustrowanym przez dworskich malarzy.
Sztuka miniatury mogolskiej
Dwaj mistrzowie perscy – Mir Sajjid Ali i Abd us_saman, którzy podążyli za cesarzem Humajunem do Indii, byli pierwszymi przełożonymi „cesarskiej pracowni malarskiej” – „kitab-chane” – założonej przez Atbara na początku jego panowania. Cesarz ten odegrał niepoślednią rolę w kształtowaniu mogolskiego stylu w malarstwie, oryginalnego w odniesieniu do tradycji estetycznych Turcji czy Iranu. Nakłaniał swoich artystów, by tworzyli z większym poczuciem realizmu i wyzwalali się z wolna spod wpływów perskich. W cesarskiej pracowni artyści muzułmańscy, lecz także hinduscy, wspólnie pracowali nad drobiazgowymi ilustracjami do historycznych i poetyckich manuskryptów, zamawianych przez władcę. Tworzyli także „osobne” miniatury – portrety i sceny rodzajowe.
Artyści tworzący miniatury w czasach Atbara dzielili się na dwie grupy: twórców kompozycji i rysunku – „tarh”, oraz tych, którzy nakładali barwy – „amal”. Niekiedy doświadczony artysta wykonywał jedynie portrety. Ten podział pracy pozwalał na produkcję masową, która zarzucono w XVII w. Dzieła malarskie stają się wtedy bardziej osobiste i dojrzałe.
13 grobowców dynastii Ming
Których budowę rozpoczęto w 1409 r. opodal Pekinu zajmuje powierzchnię 40 km2. Mauzolea wznoszą się po obu stronach tak zwanej „Drogi Duchów”. Owa kręta aleja o długości 6km została wytyczona przez wróżbitów. Po przekroczeniu łuku tryumfalnego z białego marmuru, wybudowanego w 1550r., wkracza się w strefę świętą. Tu napotyka się najpierw wybudowaną w 1425r. różową bramę, a na steli napis informujący, że może ją przekroczyć jedynie trumna władcy. Po bokach pomieszczenia , w których można przywdziać strój żałobny. W głębi szpaler 46 monumentalnych posągów: dwunastu postaci – ministrów, generałów i gubernatorów – a za nimi zwierząt istniejących w rzeczywistości lub mitycznych. Każdy grobowiec ma własne ogrodzenie, lecz ich plany są identyczne: jest tu pawilon na stelę z imieniem zmarłego, trójprzęsłowy most, zespół komnat modlitw, ołtarz i kopiec z podziemnym pałacem, chroniącym szczątki zmarłego. Niektóre z budowli są imponującej wielkości. Komnata modłów grobowca Yongle ma 66 metrową fasadę. Znakomicie zachowało się sześćdziesiąt czternastometrowych kolumn podtrzymujących jej dach, a pochodzących z 1412 r. Jego podziemny pałac jest równie wielki i wypełniają go rozliczne skarby.
Inkowie – podbój i zniszczenie kultury inków
Listopad 1532 roku. W blasku słońca zalewającego wielki plac Cajamarca, na północy Peru, Inka Atuhualpa szedł na spotkanie białych ludzi. Indiański tłumacz wyjaśnił mu, że przybysze są wysłannikami wielkiego władcy, z którym powinien zawrzeć przyjaźń. Inka odrzekł, że sam jest wielkim władcą. Jakiś zakonnik, wznosząc w jednej ręce Biblię, w drugiej krucyfiks, próbował nawrócić go na wiarę w Boga. Inka pragnął usłyszeć słowo Boga Białych i podniósł Biblię do ucha. – „Ta księga nic nie mówi!” – wykrzyknął i rzucił ją na ziemię.
Hiszpanie odpowiedzieli masakrą bezbronnych Indian i uwięzieniem Atuhualpy. Inka ofiarował za swe uwolnienie wielki okup, którym miał wypełnić pomieszczenie, gdzie był więziony. Złotnicy przetopili pięć tysięcy kilogramów złota i jedenaście tysięcy kilogramów srebra, by własne dzieła przerobić na łatwe do podziału sztabki. Pizarro nie dotrzymał jednak słowa. Atuhualpa został zgładzony, Peru otrzymało nową stolicę Limę i nowego Inkę. Był nim Manco Capac, który choć wyniesieny na tron przez kolonizatorów, wkrótce wzniecił rewoltę.
Mistrzowie ognia – narzędzia w neolicie
Brązownik dokonuje obróbki metalu, niekiedy sprowadzonego w formie sztabek z bardzo odległych regionów. Może także przetapiać uszkodzone lub nieprzydatne stare przedmioty. Tak więc w składzikach brązowników można było napotkać zarówno odpadki jak i nowe sztabki. Brązownik jest człowiekiem budzącym szacunek, ale i trwogę, uważany jest nieomal za maga. Odlewa z formy, kuje młotem i misternie zdobył broń, narzędzia i biżuterię. Wygładzając, nadaje im barwę i przepych złota. Homer dowodził prestiżu płynącego z posiadania brązu, źródła bogactwa i potęgi, dając za przykład Nestora, która Pilosu, który zatrudniał na swym dworze 300 brązowników.
Etapy wytapiania brązu
- Wlewanie rozpuszczonego metalu do formy zakopanej w ziemi, aby nie pękła.
- Odlany przedmiot wyjmuje się z formy
- Brązownik młotem i dłutem dokonuje okrawania
- Rycie ornamentów
- Polerowanie
Porcelana
Chińska technika ceramiczna jest zdumiewająco zaawansowana w porównaniu z resztą świata. Chiny przed wiekami odkryły kaolin – słynną glinkę porcelanową i oprócz pospolitej kamionki, używanej na całym świecie, wykorzystuje i eksportuje ten biały, twardy i trudnotopliwy i nieprzesiąkliwy surowiec o delikatnej połyskliwej powłoce. W XIV w. nauczono się sztuki zdobienia porcelany podszkliwnymi barwnikami, zwłaszcza kobaltem. W mieście Jingdezhen powstał prawdziwy przemysł ceramiczny. Było to pierwsze w świecie tak wielkie skupisko przemysłowe.
Technika wyrobu porcelany. Masę porcelanową udeptują bawoły, następnie toczy się naczynia na kole garncarskim, wkłada do pieca i wypala po raz pierwszy. Później dekoruje się je emaliami i wypala powtórnie w niskiej temperaturze. Po drugim wypaleniu trzeba już tylko zapakować wyroby porcelanowe do koszy i wysłać je w świat.
Bazylika św Marka – Wenecja
Wewnątrz bazyliki i na zewnątrz widnieją niezliczone statuy świętych, symbole, godła, które wymownie podkreślają wpływ św. Marka na ducha ludności, zarówno w dziedzinie religii jak i polityki. Pierwsza budowla wzniesiona na tym terenie w IX w. na przyjęcie szczątków świętego, uległa zniszczeniu w pożarze. Następna, z X w., z drewnianym dachem też spłonęła. Budowla zachowana do dziś jest z XI w., ma plan centralny o zarysie krzyża wytyczonego narteksem, z przejściem z prawej strony. Elewacje są podkreślone elementami architektonicznymi w zróżnicowanych stylach – bizantyjskim, romańskim, gotyckim, oraz linią szerokiego balkonu. Na samym środku fasady głównej, nad wielkim balkonem wejściowym, widnieją cztery konie. Dzisiejsza wiedza, pomimo licznym triumfów nie jest w stanie określić daty powstania tej rzeźby. Mury z cegły są wyłożone płytami marmurowymi i ozdobione niezliczonymi kolumnami. Dekoracje mozaikowe łuków przedstawiają przewóz szczątków św. Marka z Aleksandrii do Wenecji. Najstarsza mozaika, pierwszy łuk z lewej pochodzi z XIII w.
Megality
Wszystkie wielkie pomniki megalistyczne Europy Zachodniej, od południowej Hiszpanii po Skandynawię i od Wysp Brytyjskich po krańce Włoch, pochodzą z epoki neolitu. Termin „megalit” przyjęto dla określenia zarówno budowli z wielkich bloków kamiennych jak i z kamieni suchych. Z megalityzmem wiąże się też menhiry (pionowe bloki kamienne ustawione pojedynczo lub zgrupowane, o wysokości od 1 do 12m), których przeznaczenie jest dla nas ciągle tajemnicą. Wydaje się, że kromlechy slużylły jako obserwatoria astronomiczne. Dolmeny to monumentalne grobowce. Dolmeny to monumentalne grobowce. Odnaleziono w nich szkielety ludzkie oraz dary ofiarne w postaci naczyń ceramicznych i przedmiotów z kamienia. Komora grobowca, o formie kolistej lub innej, oraz korytarz, który do niej prowadzi, stanowił serce budowli, jak to widać na planie Barnenezu. Dolmeny pokrywa usypisko kamieni-tolosy, lub nasyp ziemny – kurhany. W Newgrange (Irlandia) na przykład kurhan ma około 80m średnicy, a komora grobowca 25m długości. Długo sądzono, że megality były wzorowane na piramidach egipskich.
Sztuka muzyczna
Piętnasty wiek to w muzyce czasy świetności szkoły francusko-flamandzkiej, zrodzonej w prowincjach Burgundii. Przez całe stulecie do niej należał prymat, skupiała bowiem najwybitniejszych twórców, takich jak: Gelles, Binchois, Guillaume Dufay, Johannes Ockeghem, Jacob Brecht, Heinrich Izaak, Josquin Des Pres. Wszyscy oni zrobili międzynarodową karierę i doprowadzili do perfekcji pieśń wielogłosową, polifoniczną. Papieże przebywający w Awinionie zapraszali do siebie owych znamienitych muzyków, a po powrocie do Rzymu im właśnie powierzali stanowiska maestro di apella – kapelmistrzów.
Muzyka kościelna stała się wszakże tak wyszukana i złożona, że wielu chrześcijan odnosiło się do niej niechętnie: zaczęto domagać się niedopuszczania do kościołów instrumentów, albowiem Bóg – powiadano – dał człowiekowi, aby Go sławił, tylko głos. Protestanci są częstokroć bardzo rygorystyczni: reformator Ulrich Zwingli usunął całkowicie muzykę z Zurychu. Rozwijając polifonię, szkoła francusko-flamandzka nie zaniedbywała bynajmniej instrumentu. W Średniowieczu jego rola sprowadzała się do akompaniamentu lub zastępowania partii wokalnych; w drugiej połowie XV w. następuje stopniowa emancypacja instrumentów muzycznych, a kompozytorzy piszą utwory na klawesyn, lutnię, skrzypce lub instrumenty dęte.









